Tomasz powiedział po „sprawdzeniu” ran Zmartwychwstałego: – Pan mój i Bóg mój! – To wyznanie łatwo nam idzie. A miłowanie braci? To konieczność, które wynika z Pisma, np. Mt 22:37, 1J 4:20. Albo przypomnij sobie „niesprawiedliwego sędziego”, że: „Boga się nie bał i z ludźmi się nie liczył” – Łk 18. To idzie w parze: raz, to jest bojaźń i kochanie Boga, dwa, czynić dobrze braciom i nieprzyjaciołom. Sukces lub porażka jest zawsze po obu stronach. Czy ciebie prowadzi Duch? Czy znają cię z miłości? To nie kwestia poglądów. ▶ 52 min
